| |
Ankieta |
|
 |
|
|
|
|
| |
 |
|
|
|
|
|
| |
 |
|
| |
Nadchodzące mecze |
|
 |
|
|
|
|
| |
 |
|
|
|
| |
Euro 2012 - ostatni gwizdek |
20:12, 18.04.2008 | autor: Odin |
|
|
|
Minął dokładnie rok od dnia, kiedy cała Polska świętowała fakt przyznania Nam, wspólnie z Ukrainą, organizacji Mistrzostw Europy 2012. Niestety nie ma co ukrywać, że mamy duże zaległości w przygotowaniach. Nasi sąsiedzi ze wschodu za niedługo będą mieli trzy stadiony a my? Czyżby nasze władze, zapomniały że wybór Polski jako organizatora Euro to nie cel a dopiero początek?
Dużo można by było pisać ale nie ma sensu. Dlatego też zapraszam Was do przeczytania artykułu, który znajduje się na stronie radia RMF FM
Euro 2012 - ostatni gwizdek |
|
|
| źródła: • rmf.fm |
|
|
|
|
Jedziemy na Euro!!! |
10:59, 18.11.2007 | autor: Max |
|
|
|
| Wczoraj Polska reprezentacja postawiła kropkę nad i. Wygrywając 2:0 z Belgami zapewniliśmy sobie historyczny awans do mistrzostw Europy 2008. Bohaterem meczu został Euzebiusz Smolarek, który dwukrotnie pokonał bramkarza gości. To wielkie święto dla polskiego sportu. Jeszcze nigdy nie graliśmy w tej imprezie. Kibice na Stadionie Śląskim stworzyli niesamowitą atmosferę. Nie wyobrażamy sobie Euro 2012 bez tego stadionu! |
|
|
| źródła: n/a |
|
|
|
|
To już dzisiaj!!! |
20:52, 16.11.2007 | autor: Max |
|
|
|
Tak, to już jutro, wielki mecz Polska - Belgia. Zwycięstwo biało - czerwonych w tym spotkaniu da nam historyczny awans do Euro 2008. Mecz rozpocznie się o godzinie 20:30 na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Zastanawiałeś się jak mogą Bąkowianie oglądać to widowisko? Otóż w różny sposób! Jedni będą w domu przed tv, inni będą śledzić mecz w barze przed telebimem razem z przyjaciółmi, a jeszcze inni będą oglądać spotkanie z trybun stadionu! Po prostu piłka nożna dla Bąkowian jest czymś szczególnym, wyjątkowym. Mowa jest tutaj nie tylko o piłce światowej, ale także o regionalnej. Każdy w powiecie wie jak bardzo kibice Zrywu kochają swój klub! Życzymy powodzenia naszym "Orłom" w jutrzejszym spotkaniu! Cały Bąków kibicuje Polakom!!!
Przypuszczalny skład Polski: Boruc, Wasilewski, Bąk, Żewłakow, Bronowicki, Łobodziński, Lewandowski, Sobolewski, Smolarek, Krzynówek, Żurawski
Wspieramy także akcję: EURO 2012 na Śląskim!!! |
|
|
| źródła: n/a |
|
|
|
|
Obywatelki i Obywatele! |
20:38, 18.10.2007 | autor: Odin |
|
|
|
|
|
Remis w Lizbonie!!! Coraz bliżej Euro!!! |
00:04, 09.09.2007 | autor: Max |
|
|
|
Reprezentacja Polski zremisowała 2:2 z Portugalią wyjazdowym meczu eliminacji mistrzostw Europy 2008 w Lizbonie. Polacy prowadzą w grupie A z dorobkiem 20 punktów. Gola na wagę remisu strzelił w 88. minucie Jacek Krzynówek.
Na początku pierwszej połowy mecz toczył się głównie w środku pola, a akcje obydwu drużyn kończyły się najczęściej w na 30. metrze od bramki. Portugalczycy zyskali przewagę, ale Polacy umiejętnie się bronili i rozbijali akcje ofensywne rywali.
W 12. minucie Polacy stworzyli sobie dobrą okazję do zagrożenia bramce Ricardo. Lewą stroną popędził Grzegorz Bronowicki, wpadł w pole karne i tuż sprzed linii bramkowej odegrał na 14. metr do wbiegającego Jacka Krzynówka. Nasz pomocnik o ułamek sekundy został jednak uprzedzony przez jednego z obrońców.
Pierwszy strzał w światło bramki padł dopiero w 26. minucie, gdy prostopadłe podanie dostał Nuno Gomes i uderzył z ostrego kąta - Artur Boruc świetnie obronił. Kilka minut później włoski arbiter odgwizdał rzut wolny dla Portugalczyków 26 metrów od bramki Polski. Do piłki podszedł Cristiano Ronaldo - po jego potężnym uderzeniu piłka trafiła w poprzeczkę.
W miarę upływu czasu coraz więcej do powiedzenia mieli gospodarze i zaciekle atakowali naszą bramkę, ale nasz obrona grała bardzo uważnie. W 34. minucie Polacy stanęli przed doskonałą okazją do zdobycia bramki. Kilkudziesięciometrowym, prostopadłym podaniem popisał się Michał Żewłakow, Euzebiusz Smolarek świetnie urwał się obrońcom i dobrze uderzył z 17. metrów - piłka o centymetry minęła jednak poprzeczkę bramki Ricardo.
Pod koniec połowy Portugalczycy za wszelką cenę chcieli zdobyć bramkę. Atakował m.in. Cristiano Ronaldo, ale naciskany przez naszą obronę posłał piłkę obok słupka.
Kilkakrotnie na Stadionie Światła słychać było polskich kibiców, którzy zagrzewali naszych piłkarzy śpiewając "Gramy u siebie, Polacy gramy u siebie" i skandując głośne "Polska, Polska!"
Kiedy wydawało się, że do przerwy będzie już 0:0, świetną akcję przeprowadzili Polacy. Długo utrzymywali się przy piłce przy polu karnym Portugalii, aż pięknym uderzeniem z dystansu popisał się Jakub Błaszczykowski. Ricardo zdołał obronić strzał, ale wobec wyśmienitej dobitki Mariusza Lewandowskiego był już bezradny. Było to drugie trafienie Lewandowskiego w reprezentacji - pierwsze w meczu o punkty.
Od początku drugiej połowy Portugalczycy rzucili się do odrabiania strat. W pierwszych minutach dwukrotnie wywalczyli rzut rożny, ale polska defensywa grała bardzo pewnie. Błąd popełniła w 50. minucie, gdy prostopadłego podania do Nuno Gomesa nie zdołał wybić Żewłakow. Borucowi udało się wygarnąć piłkę spod nóg portugalskiego napastnika, ale ta odbiła się tak nieszczęśliwie, że spadła prosto pod nogi Maniche, który nie miał kłopotów ze skierowaniem jej do naszej bramki.
Sporo szczęścia Polacy mieli w 58. minucie, gdy szybką akcję Portugalii strzałem w boczną siatkę zakończył Nuno Gomes. Chwilę później Cristiano Ronaldo świetnie przedarł się przez naszą obronę i uderzył zza linii pola karnego - obok słupka.
W 69. minucie Jacek Krzynówek, który rozgrywał bardzo dobry mecz wpadł z prawej strony w pole karne Portugalii potężnie huknął z ostrego kąta - Ricardo zdołał jednak instynktownie wybić piłkę.
W 73. minucie Portuglaczycy strzelili swoją drugą bramkę. Na prawym skrzydle zatańczył Quaresma i dośrodkował na głowę Simao Sabrosy, który uderzył jednak nieczysto. Piłka odbiła się jednak tak szczęśliwie, że wspaniale z półobrotu zdołał trafić w nią Cristiano Ronaldo i ta po długim słupka wpadła za plecami interweniującego Boruca. Nasz bramkarz był bez szans.
Po strzeleniu gola Portugalczycy nadal atakowali, a "biało-czerwoni" ograniczali się do kontr, które jednak najczęściej kończyły się już w środku pola. W końcu jedna z nich przyniosła efekt. Z piłką na 30. metrze znalazł się Krzynówek i potężnie uderzył w kierunku bramki. Piłka trafiła w słupek, odbiła się od pleców Ricardo i wpadła do siatki.
Portugalia - Polska 2:2 (0:1)
Bramki: Maniche (50), Cristiano Ronaldo (73) - Mariusz Lewandowski (44), Jacek Krzynówek (88 )
Żółte kartki: Artur Boruc, Marcin Wasilewski, Grzegorz Bronowicki
Sędziuje: Roberto Rosetti (Włochy)
Widzów: 62 000.
Portugalia: Ricardo; Marco Caneira (20 - Miguel), Fernando Meira, Bruno Alves, Bosingwa; Maniche, Petit, Deco; Cristiano Ronaldo, Nuno Gomes (69 - Quaresma), Simao Sabrosa (81 - Joao Moutinho).
Polska: Artur Boruc; Marcin Wasilewski, Mariusz Jop, Michał Żewłakow, Grzegorz Bronowicki (55 - Paweł Golański); Jakub Błaszczykowski, Dariusz Dudka, Jacek Krzynówek, Mariusz Lewandowski, Euzebiusz Smolarek (74 - Wojciech Łobodziński); Maciej Żurawski (56 - Radosław Matusiak).
Więcej informacji na www.onet.pl
onet.pl |
|
|
| źródła: n/a |
|
|
|
|
Beenhakker ma sposób na Portugalię |
11:34, 07.09.2007 | autor: Max |
|
|
|
Mecz z Portugalią będzie testem dojrzałości drużyny Leo Beenhakkera. Wszyscy mamy w pamięci doskonały i przede wszystkim zwycięski występ z Chorzowa. Wszyscy też zastanawiamy się, czy był to przejaw ogromnych możliwości naszej reprezentacji „pod holenderską ręką”, czy też gra, do której pod względem poziomu przez najbliższe lata nie będziemy mogli się nawet zbliżyć - pisze "Sport".
Beenhakker wprawdzie nie obiecuje, że Lizbona będzie „drugim Chorzowem”, ale zapewnia, że ma wizję i koncepcję sobotniego spotkania.
- Nasze zwycięstwo w Chorzowie, to nie był żaden przypadek! Byliśmy lepsi nie tylko na początku, ale także w II połowie. Mój zespół pokazał, że jeśli jest dobrze przygotowany, to może grać z każdym, jak równy z równym. A nawet być lepszym - powiedział Beenhakker.
- Jesteśmy gotowi na to, że Portugalia szybko będzie chciała nam strzelić gola, ale jeśli zaczniemy tak, jak my chcemy, to wynik meczu będzie sprawą naprawdę otwartą. Portugalia jest świetna w ataku. Ale kiedy? Kiedy ten zespół ma piłkę przy nodze. Jeśli zaś to my będziemy ją posiadać przez 60 minut, a rywale tylko przez 30, to będzie to nasz mecz, a nie Portugalii. To takie proste... Musimy grać taki futbol, jaki my chcemy. Taki, jak w drugiej połowie meczu z Rosją - z walką o każdą piłkę, o każdy metr boiska - dodał.
Więcej szczegółów w "Sporcie"
onet.pl
|
|
|
| źródła: n/a |
|
|
|
|
Kadra Polski na mecze eliminacyjne |
21:07, 28.08.2007 | autor: Max |
|
|
|
Selekcjoner reprezentacji Polski Leo Beenhakker ogłosił nazwiska piłkarzy powołanych na wrześniowe mecze eliminacyjne z Portugalią (Lizbona, 8 września) i Finlandią (Helsinki, 12 września).
Bramkarze: Artur Boruc (Celtic Glasgow) 27A/0, Tomasz Kuszczak (Manchester United) 5A/0, Łukasz Fabiański (Arsenal Londyn) 4A/0
Obrońcy: Marcin Wasilewski (Anderlecht Bruksela) 18A/1, Paweł Golański (Steaua Bukareszt), Arkadiusz Głowacki (Wisła Kraków) 19A/0, Mariusz Jop (FK Moskwa) 16A/0, Jacek Bąk (Austria Wiedeń) 87A/3, Michał Żewłakow (Olimpiakos Pireus) 69A/0, Grzegorz Bronowicki (Crvena Zvezda Belgrad) 7A/0
Pomocnicy: Przemysław Kaźmierczak (FC Porto) 8A/1, Radosław Sobolewski (Wisła Kraków) 29A/1, Mariusz Lewandowski ((Szachtar Donieck) 36A/1, Dariusz Dudka (Wisła Kraków) 17A/2, Jakub Błaszczykowski (Borrussia Dortmund) 10A/1, Łukasz Garguła (GKS PGE Bełchatów) 8A/1, Jacek Krzynówek (VFL Wolfsburg) 71A/13, Euzebiusz Smolarek (Racing Santander) 23A/8, Wojceich Łobodziński (Zagłębie Lubin) 7A/1, Michał Goliński (Zagłębie Lubin) 1A/0
Napastnicy: Maciej Żurawski (Celtic Glasgow) 63A/16, Łukasz Piszczek (Hertha Berlin) 2A/0, Grzegorz Rasiak (FC Southampton) 35A/8, Marek Saganowski (FC Southampton) 18A/3, Radosław Matusiak (SC Heerenveen) 9A/4
Lista rezerwowa: Jerzy Dudek (Real Madryt) 58A/0, Jakub Wawrzyniak (Legia Warszawa) 2A/0, Rafał Murawski (Lech Poznań) 3A/0, Maciej Iwański (Zagłębie Lubin) 3A/1, Ireneusz Jeleń (AJ Auxerre) 18A/2, Paweł Brożek (Wisła Kraków) 7A/1
sport.pl |
|
|
| źródła: n/a |
|
|
|
|
Ebi w Hiszpanii |
20:46, 24.08.2007 | autor: Odin |
|
|
|
Euzebiusz "Ebi" Smolarek mimo młodego wieku to piłkarz, bez którego ciężko wyobrazić sobie naszą reprezentacje.
Naszego reprezentanta doceniają również zza granicą. Do niedawna piłkarz Borussii Dortmund a już dziś nowy nabytek Racingu Santander, ten Hiszpański klub zapłacił za Smolarka 4,8 mln euro. Kontrakt jest ważny przez najbliższe cztery lata. A już w tą niedziele w pierwszej kolejce Primera Division, nowy zespół Polaka, który w zeszłym sezonie zajął 10 miejsce, będzie podejmował potęgę europejskiej piłki - Barcelone. Zobaczymy, czy trener da możliwość Ebi'emu do zaprezentowania się z tak groźnym przeciwnikiem.
Trzymamy kciuki i życzymy Naszemu reprezentantowi powodzenia! |
|
|
| źródła: • onet • onet |
|
|
|
|
Euro2012 zawita do Chorzowa? |
19:58, 24.08.2007 | autor: Odin |
|
|
|
"Rezerwowi w akcji" taki nosi tytuł artykułu, który można przeczytać w Newsweeku na dzień 26.08.
Dużym zaskoczeniem dla wszystkich z Naszego województwa była decyzja o tym, iż stadion na którym wielokrotnie były rozgrywane mecze Reprezentacji, stadion którego modernizacja praktycznie dobiega końca, jest tylko w rezerwie na Euro2012. Nie pomogły nawet protesty takich osób jak Antoni Piechniczek i senator Kazimierz Kutz.
Jednak jak donosi Newsweek nie wszystko stracone! Ktoś musi przegrać, żeby wygrać mógł ktoś. Nie mam na myśli Wrocławia, który posiada zabytek a nie stadion, nie mówię również o stadionie z Gdańska o wspaniałej nazwie Baltic Arena, szkoda że tylko nazwa jest rzeczywista, a sam obiekt to jak na razie tylko komputerowy projekt. Miałem raczej na myśli stolice. Tak, jak do tej pory największe opóźnienia ma Warszawa. Niby stadion jest, tylko że "Dziesięciolecia", który nie za bardzo chcą opuścić "handlarze". Jak donosi Newsweek wg zasad UEFA, "stadiony powinny być gotowe na dwa lata przed turniejem, czyli w czerwcu 2010r. Nie ma szans by stolica zdązyła."
W takiej sytuacje potwierdza się stara sportowa prawda, "trzeba walczyć do końca". Tak, jak działacze z Chorzowa oraz Krakowa. Mimo, iż dostali się tylko na rezerwę to nie próżnowali i robili wszystko aby ich stadiony były gotowe na Euro. Stadion Śląski jest już w 75% skończony, w tym tygodniu oddawane są szatnie, które należą do najnowocześniejszych w Europie. Już niebawem ma zostać ogłoszony przetarg na budowę dachu, natomiast w środę do pracy rusza ekipa, która wykona podgrzewaną murawę. Liczba miejsc zostanie zwiększona do 55 tysięcy. Marek Szczerbowski dyrektor Stadionu Śląskiego, proponuje aby to w Chorzowie został rozegrany mecz otwarcia.
A Warszawa? Warszawa ma alternatywę taką, że zgłosi do UEFA stadion budowany przez władze miejskie dla Legii, którego powstanie jest niezależne od przygotowań do mistrzostw. Wtedy oprócz wstydu zostanie stolicy, możliwość rozgrywania meczy fazy grupowej na obiekcie mogącym pomieścić 32 tyś. widzów.
Osobiście nie mam nic przeciwko, aby mecz otwarcia odbył się na Stadionie Śląskim w Chorzowie, a Wy? |
|
|
| źródła: • newsweek |
|
|
|
|
|
|
|
| |
 |
|
|