| |
Ostatnie atykuły i wywiady |
|
|
|
|
|
|
| |
 |
|
|
|
|
|
| |
 |
|
|
|
|
|
| |
 |
|
|
|
| |
| Zryw po jesieni |
20:56, 09.11.2007 | autor: notf |
|
|
|
Po dwóch tygodniach od ostatniego meczu rundy jesiennej sezonu 2007/08 możemy w miarę obiektywnie spojrzeć na postawę seniorów Zrywu w rozgrywkach tegorocznej skoczowskiej B-klasy. Otóż nasza drużyna plasuje się na ósmym miejscu w stawce 11 drużyn, gromadząc w dziesięciu meczach 12 punktów, legitymując sie niekorzystnym stosunkiem bramkowym 20:22. Pozycja z daleka odmienna od przedsezonowych oczekiwań kibiców i pewnie zawodników. W trakcie rundy w szeregach Zrywu wystąpiło 21 zawodników. Czterech spośród nich - Michał Baranowski, Tomasz Odrzywolski, Paweł Pruś, Marek Wacha - wystąpiło we wszystkich meczach, przy czym pierwszych dwóch rozegrało w rundzie pełne 900 min. Najlepszym strzelcem drużyny (6 goli) jest M. Wacha. Wynik kolegi byłby pewnie znacznie lepszy (jak zawsze), gdyby nie konieczność łatania dziur (stoper) za kontuzjowanych zawodników w liniach obrony. Pechem pierwszej części rundy były poważne kontuzje nowo pozyskanych: Darka Halamy i Wojtka Czarnucha. Druga część rundy (począwszy od października) to znaczne ubytki kadrowe spowodowane studiami zaocznymi kilku zawodników. Na 21 zawodników 11 to ubiegłosezonowi lub aktualni juniorzy.
Kolejka po kolejce:
W pierwszej kolejce rundy Zryw zmierzył się ze Spójnią Górki Wielkie. Po bardzo zaciętym meczu, mimo szybkiego prowadzenia drużyna nasza ulega 1:2 ("Kac po Górkach"). Kolejka druga to wyjazd do Istebnej. Mecz bez większej historii - zasłużone zwycięstwo gospodarzy 3:0. Kolejka trzecia - pauza (czyli przełamanie?) . W czwartej kolejce do Bąkowa przyjeżdża "maruder" Olza Pogwizdów. Łatwe 4:0 (drużyna gości grała w zdekompletowanym składzie). Rozbudzone nadzieje kibiców Zrywu sromotnie zdruzgotała drużyna Strażaka Dębowiec, wygrywając 4:1 (4:0 do przerwy!). Kolejka szósta "mamy lidera", przyjeżdża Rudnik. Po bardzo ładnej, bezbramkowej pierwszej połowie, dostajemy klasyczne kontry i wtopa 1:4. Potem wyjazd do beniaminka Błękitnych Pierściec, zdekompletowany skład, wszyscy powadzeni (tradycyjnie) i lekko, łatwo i przyjemnie 5:0 do przodu. Kolejka ósma - derby!!! Gramy z Pruchną, chyba ostatnio tradycyjnie lokalny rywal nas lekceważy i przegrywając 2:0 może dziękować opatrzności (czytaj swojemu bramkarzowi), że przegrał (patrząc na wynik) z honorem, choć klęska była blisko. W dziewiątej kolejce jedziemy do Ogrodzonej. U czerwonej latarni rozgrywek miało być na luzie, ale do przerwy wskutek indolencji strzeleckiej tylko 1:1, potem obstrzał bramki gospodarzy i ostatecznie 5:1 do przodu. I do Bąkowa przyjechało Pogórze, drużyna zdobywająca punkty tylko na wyjazdach (a ostrzegaliśmy!). Po wyrównanym (tak!) meczu przegrywamy 0:5! Tragedia! Na pożegnanie sezonu jedziemy do spadkowicza Wyzwolenia Simoradz. Toczymy równorzędną walkę, mamy przy 1:1 "setki", ale to gospodarze zdobywają komplet punktów.
Po meczu trener Darek Kłoda ogłasza wszystkim rezygnację z trenowania Zrywu, podając przede wszystkim za powód małe zaangażowanie zawodników w treningi. Trenerowi życzymy dalszych sukcesów w karierze zawodniczej i trenerskiej, a wszystkim którym dobro Zrywu nie jest obojętne dołożenia swojej cegiełki w budowanie solidnego klubu.
P.S. Czekamy na opinie kibiców odnośnie zespołu, trenera (już byłego), ewentualnych zmian jakie powinny nastąpić w klubie itp. |
|
|
| źródła: własne |
|
| |
| Wszystkie poglądy oraz opinie zawarte w tym tekście są prywatnym zdaniem autora. Nie są stanowiskiem www.zryw.oz.pl. |
|
Aby dodać komentarz musisz być zarejstrowany oraz zalogowany!
• Rejestracja
• Logowanie
|
|
|
| |
 |
|
| |
Ankieta |
|
 |
|
|
|
|
| |
 |
|
|
|
|
|
| |
 |
|
| |
Nadchodzące mecze |
|
 |
|
|
|
|
| |
 |
|